Po co? Dlaczego?
Jako miłośnicy muzyki, którzy obcują z nią na co dzień – słuchając, odkrywając i pisząc o niej dla Was – chcemy dać Wam przykład i zarazem impuls do tego, abyście zadbali o to, co kochacie. Chodzi o możliwość niezaburzonego i nieograniczonego zdrowotnymi dolegliwościami kontaktu z muzyką.
Dlatego podczas rozpoczynającego się sezonu festiwalowego w Polsce, będziemy obecni na największych imprezach w kraju, na których będziemy propagować troskę o słuch wręczając Wam wspomniane zatyczki. Co więcej, do współpracy przy naszych działaniach zaprosiliśmy ludzi świata muzyki i nie tylko, dzięki wsparciu których chcemy dotrzeć jak najdalej z sednem całej akcji.
Zgodnie z hasłem „Usłysz wszystko, słuchaj czego chcesz”, zachęcamy do dbania o słuch w każdy możliwy sposób, choćby za pomocą najprostszych rozwiązań. Pamiętaj - dbaj o ucho, zanim będzie krucho!
Odkryj mapę festiwali 2024
Słuch a świat muzyki
W ostatnich latach o problemach ze słuchem coraz częściej wypowiadają się osoby ze świata muzyki, które zmagały lub zmagają się z takimi dolegliwościami. Sting, Roger Sanchez, will.i.am, Bono, Anthony Kiedis, Chris Martin, Dave Grohl, a także znacznie młodsi - Grimes, Michael Bibi i Zedd - to tylko niektóre przykłady artystów i artystek otwarcie mówiących o własnych doświadczeniach z ubytkami słuchu. Na naszym podwórku głos zabrał Wojtek Urbański - jeden z najbardziej cenionych producentów i kompozytorów i współtwórca projektu RYSY, który podzielił się z nami własną historią w obszernym wywiadzie.
Głuchniemy na potęgę - oto dane
Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) za rok 2021, problemy ze słuchem dotyczyły 1,5 miliarda populacji, a do 2050 roku liczba ta wzrośnie do 2,5 miliarda. Częstotliwość występowania dolegliwości związanych ze słuchem rośnie szczególnie szybko wśród dzieci i osób młodych (do 45. roku życia). Choć wśród najczęstszych przyczyn schorzeń ze słuchem wskazywane są predyspozycje genetyczne oraz konsekwencje przebytych chorób, to nietrudno zgadnąć, że współczesna, przepełniona bodźcami dźwiękowymi rzeczywistość niczego nie ułatwia.
Nigdy nie jest za późno, chociaż słuch nie regeneruje się za dobrze... ale na pewno warto uniknąć nowych urazów. Stawajmy dalej od głośników, nośmy zatyczki jeśli jeśli jest za głośno. Są różne typy zatyczek - nawet takie lekko tłumiące, więc dalej odczuwa się radość z muzyki, ale jest bezpieczniej. ”
Wojtek Urbański, multiplatynowy producent i kompozytor,
doskonale znany m.in. za sprawą duetu RYSY
cały wywiad na muno.pl

Dlaczego tracimy słuch?

Jako osoby kochające muzykę, często nie wyobrażamy sobie dnia bez obcowania z nią, o czym zresztą doskonale opowiada nasz raport „Młodzi i Muzyka”. Wielu z nas nie jest w stanie wyjść z domu bez słuchawek. Niestety, nierzadko korzystamy z nich niewłaściwie, przez co szkodzimy sobie - za długa ekspozycja na zbyt głośny dźwięk może skończyć się dla nas tragicznie. Nieustanne używanie słuchawek w domu, w pracy, w szkole czy w podróży, a przede wszystkim ich nieprawidłowe używanie - zbyt długa ekspozycja na zbyt wysoki poziom dźwięku lub zbyt głęboka penetracja uszu na skutek źle dobranego sprzętu, to prosta droga do okaleczenia słuchu. Dlatego już dziś zachęcamy Was do dwóch rzeczy - większej świadomości na temat tego, w jaki sposób słuchać muzyki, oraz tego, jak dbać o swój słuch.

W obu przypadkach pomóc może Wam mały, poręczny gadżet, który jest najlepszym wprowadzeniem do tematu profilaktyki słuchu.

„Niewidzialna niepełnosprawność”

Niewłaściwe korzystanie z urządzeń audio, w tym zbyt głośne słuchanie za pomocą wszelkiego rodzaju sprzętu nagłośnieniowego, z wyszczególnieniem słuchawek dousznych i dokanałowych, permanetne przebywanie blisko źródła emisji dźwięku o dużym natężeniu (imprezy, koncerty, praca przy głośnej muzyce lub hałasie), nieprawidłowa higiena zewnętrznych narządów słuchu, brak profilaktyki z udziałem specjalistów_ek – lista „grzechów”, jakie sami popełniamy względem naszego słuchu, stale się wydłuża. Niestety, problem rośnie niewspółmiernie do naszej świadomości na jego temat - według danych Unii Europejskiej, nawet 20 proc. z nas może nieświadomie cierpieć na zaburzenia słuchu, które nieleczone mogą doprowadzić do jego utraty. Stąd termin „niewidzialna niepełnosprawność”, który przez lata używany był w kontekście osób niesłyszących lub głuchych. Dziś dotyczy on również osób, które nie zauważają własnych dolegliwości ze słuchem, pomimo że mają one realny wpływ na ich życie i - co więcej - pogłębiają się.

Jak dbać o słuch?

Pierwszy krok do ochrony słuchu:

Podstawowe, wykonane zazwyczaj z silikonu zatyczki douszne wielorazowego użytku, są w stanie zapewnić izolację akustyczną na poziomie ok. 25-40 dB (w zależności od kształtu i dopasowania się do uszu). Tego typu profilaktyka pozwala na zmniejszenie ryzyka uszkodzenia słuchu przy jednoczesnym zachowaniu możliwości słyszenia ulubionych artystów_ek występujących na scenie podczas koncertu na festiwalu lub w klubie. To mały, lecz jakże ważny krok w kierunku ochrony zdrowia i długoletniej radości z obcowania z muzyką, niezależnie czy to w zaciszu własnego domu, czy na żywo wśród tłumów publiczności.

To, co ważne, 
to higiena

  • ograniczanie ekspozycji na dźwięki o wysokiej częstotliwości, czyli np. zajmowanie miejsc nieco dalej od sceny czy głośników,
  • wybieranie sprzętu o właściwych parametrach nagłośniowych oraz prawidłowe dobieranie poziomu głośności do warunków, w jakich chcemy słuchać muzyki,
  • regularnie badanie słuchu - wystarczy raz na trzy lata,
  • używanie patyczków jedynie do czyszczenia zewnętrznej części ucha, bez próby penetracji przewodu słuchowego, co może doprowadzić do uszkodzenia lub zatkania ucha.

Twoje plany zawsze pod ręką!
Wyobraź sobie, że masz dostęp do swoich biletów, ulubionych usług i rozrywki dosłownie na wyciągnięcie ręki. 
Z naszą aplikacją to możliwe! Pobierz ją teraz i otwórz drzwi do nieograniczonej przyjemności, wygody i możliwości.

pobierz Biletomat App